W grudniowym wydaniu magazynu Zwierciadło – dr Kamila Padlewska pisze – Najczęstszy problem z dekoltem, z którym zgłaszają się pacjentki, to pionowe zmarszczki rozchodzące się promieniście od rowka między piersiami. Na drugim miejscu są rumień i przebarwienia, zwykle związane z uszkodzeniem posłonecznym. Elastoza posłoneczna pojawia się na dekolcie szybko, bo skóra jest tu bardziej delikatna niż na przykład na plecach. Często widuję pacjentki, które mają zmiany posłoneczne ułożone w kształcie ulubionego dekoltu. Jakie zabiegi proponuje pani swoim pacjentkom? Stosuję terapie łączone. Ostrzykiwanie preparatami nawilżającymi, skinboosterami lub osoczem bogatopłytkowym uzupełniam pilingami i zabiegami laserowymi. Te trzy sposoby poprawiania jakości dekoltu dają bardzo dobre rezultaty. Mezoterapia poprawia jakość skóry. Zabiegi wykonujemy w seriach. Jeden zabieg może nie być skuteczny, bo nie stosujemy preparatów wypełniających, tylko pobudzające naturalne procesy regeneracji.