Lekarze medycyny estetyczne zgodnie mówią: im dłużej trwał lockdown, tym więcej kobiet przychodziło do nich na zabiegi. Bo monotonia dnia codziennego, praca zdalna w zamknięciu, niekończące się obowiązki rodzinne spowodowały. że dopadł nas gorszy nastrój.

Prosty bezpieczny, sprawdzony – mówi dermatolog dr Kamila Padlewska z warszawskiej kliniki Oricea. W mięsień wywołujący marszczenie twarzy wstrzykuje się toksynę botulinową, I grymas, który ją wywołał znika. Botoksem można też unieść lekko opadające powieki – wystarczy parę ukuć.

Efekt zabiegu u jednych pojawia się natychmiast, a u innych po kilku dniach. To zależy od siły unieruchamianych mięśni. A potem przez 3-6 mięśnie twarzy wyglądają przyjaźniej – napisano w magazynie Twój Styl.

Czytaj artykuł: strona 1. strona 2. strona 3. strona 4.